Pamiętasz jak po tym byłeś wypluty z całej energii, bolały Cię mięśnie, kręgosłup, szyja i głowa? To tylko kilka godzin, prawda? Teraz przemnóż to x 2, aby wyobrazić sobie jeden dzień pracy zdalnej w takich warunkach. Boli, prawda? Teraz przemnóż x 5, aby mieć obraz takiego tygodnia. Jak się czujesz? Weekend w sanatorium wystarczyłby, aby dojść do siebie? Teraz ostatni etap. Dodaj do tego kilka tygodni takiej pracy. Widzisz te uchylone wrota? Witaj w ergonomicznym piekle.










